Dni pasyjne

 Data: 29 sierpnia 2015

Dni Pasyjne

W roku 2010 święcimy rocznice urodzin nie tylko wielkich romantyków: Roberta Schumanna i Fryderyka Chopina, ale także 300. rocznicę urodzin G.B.Pergolesiego ( 1710 – 1736) . Ten włoski kompozytor wykształcony w Neapolu żył zaledwie 26 lat niedoczekawszy się sławy. Pierwsze wykonania jego oper nie przyniosły mu sukcesu. Nawet zabawna opera La serva padrona odniosła ogromny sukces dopiero po wykonaniu w Paryżu (1752 r). – a więc po śmierci kompozytora i do dziś cieszy się ogromnym powodzeniem.

Stabat mater pisał kompozytor ostatnim wysiłkiem – niejako w wyścigu ze śmiercią, udało mu się zwyciężyć – ukończył swój „łabędzi śpiew”, ale nigdy go nie usłyszał; zmarł w kilka dni po napisaniu. Dzieło jest niezwykłej piękności: nie posiada nic z kościelnej surowości, a jest na wskroś liryczną, żarliwą wypowiedzią kompozytora przesyconą najgłębszym współczuciem dla stojącej pod krzyżem Matki Boskiej. Właśnie owa intensywna emocjonalność Stabat Mater Pergolesiego zapewniła dziełu niezwykła popularność już w XVIII w., która trwa do dziś…

Requiem W.A.Mozarta jest niezwykłej piękności arcydziełem,do którego raz po raz warto powrócić – by znaleźć się w kręgu piękna, które zdaje się być „nie z tego świata”, i by zadumać się nad kresem naszego ziemskiego bytowania. Niezapomniana scena z filmu „Amadeusz” Miloša Formana: skamieniały z podziwu Salieri wpatruje się w rękopisy Mozarta. Nie wierząc własnym oczom szepcze: żadnego śladu korekt, żadnej skreślonej nuty! Konstancja wyjaśnia mu: Wolfgang nigdy niczego nie poprawiał, od razu przenosił na papier cały utwór jakby notował go z pamięci.

Zarówno Stabat mater jak i Requiem jest doskonałym artystycznym nawiązaniem do wydarzeń wielkanocnych i nie powinno na nim zabraknąć zarówno tych, którzy pragną wewnętrznie przygotować się na nadejście świąt wielkanocnych, ale także miłośników muzyki oratoryjnej oraz wszystkich tych, którzy po raz pierwszy stykają się z podobnymi realizacjami. Stabat Mater i Requiem jest bowiem niezwykle pieczołowicie przygotowanym i z pasją realizowanym przedsięwzięciem artystycznym przygotowanym przez Marka Tracza (dyrygenta o niezwykłej charyźmie), i jego zespół solistów (młodych laureatow międzynarodowych konkursów), chóru i orkiestry Silesian Singers & Players.